FANDOM


Saga Oracion Seis

Saga Oracion Seis

Ftjnr34

Kilka dni po Fantazjii Nesshi już wraz z 4 członkiem (Bickslowem) wyruszyli na małą misję rangi "S". Dziwnym sposobem Noriko i Fiona wciąż są magami rangi "S"... Nieważne to, co działo się, ważne to, co się dzieje. Makarov wezwał Noriko do siebie, w celu jakiejś ważnej sprawy... Mirajane tłumaczy wszystkim dziwną działalność Oracion Sies... Wogóle w gildii dzieją się dziwne rzeczy...

Noriko : Yo...! (przygląda się schematowi Mirajane i upuszcza kieliszek z winem, który z resztąsie rozbił) Co to... jest?

Mirajane : Oracion Seis ostatnio są aktywni...

Do gildii otwierają się drzwi, przez które wchodzi niska postać.

Makarov : Trzy najsilniejsze we Fiore gildie, Blue Pegasus, Lamia Scale i my oraz gildia Caitshelter powołują Drużyne Światła która ma zabić lub pokonać wszystkich członków Oracion Seis...

Noriko : Nie strasz mnie mistrzu...

Makarov : Ja nie żartuję... Mam wybrać delegację z naszej gildii.

Natsu : Nic trudnego, no nie dziadku?

Makarov : Wiesz Natsu, puściłbym twoją drużynę i Noriko, ale wy wszyscy macie zdolności do niszczenia wszystkiego dlatego powołuję : Natsu, Happiego, Lucy, Graya, Erzę, Lisę, Noriko i Fionę.

Fiona : Spoko mistrzu ! Rozwalimy wszystko ! Znaczy się... Wszystkich...

Noriko : (uderze po głowie Fionę i szepcze jej na ucho) Durna z ciebie baba...

Fiona : No co?!

Makarov : Na co czekacie?! Inni już pewnie na was czekają.

Kilka minut później w powozie...

Erza : Jest ich sześciu, Natsu, nie ośmiu.

Lucy : Tylko sześciu?! Muszą być silni...

Noriko : ...a najsilniejszy z nich nie jest prawie aktywny, ale jest też nieprzewidywalny...

Erza : O kim ty mówisz? W Oracion Seis wszyscy są aktywni bez przerwy...

Noriko : ...NIE wszyscy... I tej najmniej aktywnej osoby lepiej nie tykać...

Erza : Kogo masz na myśli...?

Noriko : Midnighta, syna Braina. Jest silny i nie ma słabości, chodź kiedyś miał i Erza by je odkryła, ale je poprawił. Jak się zrobi aktywny to...po nas.

Powóz się zatrzymuje.

Noriko : DURNY POWOZIE!!!!

Kilka sekund później w bazie Blue Pegasusa....

Ren : O ! Mamy gości. Witamy piękne panie...!

Noriko : Zamknij ryja, spalony gościu.

Hibiki : Czyż to nie Noriko Tiami?

Noriko : ZAMKNIJ SIĘHIBIKI BO TAK CI W RYJA WALNE, ŻE PRZEZ MIESIĄC NIC NIE POWIESZ!!!!

Na sali cisza...

Lisa : Em...

Eve : Czyż to nie najpiękniejsza czarno-włosa kobieta na świecie?

Fiona : Radzę Ci jej nie ruszać, bo możesz mieć przerąbane u Zancrowa z Grimoire Heart.

Eve : No to co? Zancrow nic nie widzi, no nie?

Lisa : Czy ja wiem...(niewidzialność) -Sokole Oko Zwiadowcy Wiatru- Nie ma go (koniec niewidzialności)

Lyon : Kogo moje oczy widzą...

Gray : LYON?!

Jura : Witaj, o magu z dziesięciu świętych.

Noriko : Jura?! Co ty tu robisz?

Jura : To samo co ty...

Noriko : Dobra, skoro już wszyscy są, to powinniśmy zająć się Oracion Sies...

Hibiki : (magia archiwum) Członków Oracion Seis jest sześciu + wąż Cobry...

Noriko : ...Cuberos, a tak właściwie Kinana...

Hibiki : Właśnie. Brain to ich mistrz, który jest najaktywniejszy i najbardziej surowy. Ma on jedno oczko w głowie, które później wam przedstawię. Kolejnym członkiem jest Angel , która jest jedyną kobietą z całej szóstki. Jest ona magiem Gwiezdnych Duchów i ma aż 4 złote klucze. Lepiej na nią uwarzać, ma ona Gemini i może wszystko przejrzeć. Następny członek to Racer. Jest on tak szybki, że trudno go zauważyć. Lepiej być cicho kiedy w pobliżu 12 kilometrów znajduje się Cobra ...

Noriko : ...Trujący smoczy zabójca, który strasznie dobrze słyszy i chodzi z Cuberosem na wyprawy, czyż nie?

Hibiki : Zadziwiasz mnie... Ostatnim członkiem jest Midnight, który jest najsilniejszy. Jest on najmniej aktywny. Mało o nim wiemy, ale jest on synem Braina, dlatego lepiej go unikać.

Noriko : Midnighta serio nie ruszajcie. Cobry też.

Jura : To z kim mamy walczyć?

Noriko : Z całą resztą... Byle nie z nimi ... Są zbyt potężni.

Hibiki : Skoro już wszystko wiemy, ruszajmy .

Noriko : Jeszcze delegacja z Caitshelter.

Wendy : Witajcie !

Lisa : Yoo ! Wendy !

Wendy : S... Skąd znasz moje imię...?

Lisa : Wybacz.. Znam je ze źródeł niepojętych dla ciebie... Jakby co, to uczył nas ten sam smok, więc jak chcesz, to możesz mi towarzyszyć razem z ...Charle...

Charle : Wendy, przecież jej nie znasz!

Wendy : Ale ją uczyła Grandine !

Charle : Z kąd wiesz?

Wendy : Mam takie przeczucie...

Lisa : Jeżeli mi nie wierzysz Wendy, to mogę dać ci dowód...(pokazuje Wendy łuskę Grandine)

Wendy : Wyrwałaś jej?!

Lisa : (facepalm) Nie.. Dała mi.

Hibiki : WIĘC RUSZAJMY!!!!!

Koniec pierwszego rozdziału Sagi Oracion Seis, rozdziału 34. Kontynuacja w rozdziale 35, pt.: "Oracion Seis"

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA o ile nie wspomniano inaczej.