FANDOM


Saga Sprawdzianu

Ftjnr16

Wciąż trwa wytrwała walka pomiędzy Pięcioma Zabójcami z Fatal Alert , a chłopakami z Fairy Tail chociaż... Czy można nazwać to walką? Fatal Alert bawi się z ciężko rannymi członkami Fairy Tail.

Midnight : Nie no , już polegliśmy... Dobrze , że nie zostanę w tym roku magiem klasy S bo bym był najsłabszy.

Nadia : Zabawę - czas ZACZĄĆ !

Mest : Oni robili sobie rozgrzewkę?

Nadia : My nigdy nie dajemy z siebie wszystkiego...No chyba - że musimy. Andre ! Załatw to.

Andre : Ok , Nadia. -Strzały Ognia-

Midnight : Noż kurde , akurat teraz nie mam magii?! Dobra , szykujcie się na śmierć , bo Mest też już od dawna nie ma magii.

Noriko : (osłania chłopaków swoimi mieczami) Yoo , chłopaki.

Bixlow : Noriko-san !

Noriko : (szatańskie spojrzenie) Wstydzę się za was ! Dobra nieważne , lećcie po Fione , MIGIEM !

Midnight : Aye...

Nadia : Masz się nami zająć , hm? To będzie super odjazdowa zabawa na maxa !

Andre : Będziemy musieli się trochę starać , aby cię pokonać....

Nadia : ...Andre , jesteśmy zabójcami. Mamy ją ZABIĆ ! Dlatego to takie piekielnie trudne...

Noriko : Nie mogę zginąć , dopóki nie upewnię się , że wszyscy są bezpieczni. Jak chłopaki wrócą , to niech się dzieje , co stać się musi... Jeśli dzisiaj polegnę , to będę wiedziała , że nie umrę na próżno.

Nadia : Niech się dzieje Twoja wola , Pogromco Smoków. Jednak kiedy polegniesz , osoba , która cię zabiła , zdobędzie tytuł pogromcy smoków . To jest zasada tego pojedynku.

Noriko : ...Niech będzie i Twoja wola...-Podmiana : Zbroja smoczej łuski-

Nadia : -Tajna Technika Mrocznego Zabójcy Bagów : Pocisk Mroczego Wiru-

Noriko : (???) Dziwne to zaklęcie... -Przywołanie Zaklętej Duszy : Aknologia!!!-

Nadia : Co ty robisz?! Jeżeli ty polegniesz to Aknolgia....

Noriko :... Też polegnie , a jej moc przejdzie na jej wychowankę.

Nadia : Ale jeżeli ona nie ma wychowanki to... Ona się uwolni...

Noriko : Ona ma wychowankę...Uwierz mi...

Nadia : Jeżeli ma ona wychowankę , to oznacza , że jej wychowanka będzie mogła zamienić się w smoka...

Kilka minut później...

Midnight : Noriko ! Ale ty się poobijałaś!

Bixlow : Mamy Fionę , jest nieprzytomna...

Fiona : (budzi się) Co jest...? Mest ! Puść mnie !

Mest : Hai. (opuszcza Fionę)

Noriko : Cieszę się , że wam się udało... Uciekajnie ! Migiem !

Bixlow : No ale Nori....

Andre : -Cios zabójcy ognia armagedonu-!

Noriko : No już , znikajcie...(zamienia się w pyłek unoszący się w powietrzu)

Bixlow : Noriko !!!

Mest : Chodź Bix...

Bixlow : Nie żal wam Noriko...?

Midnight : Komu nie żal , co? Zachowujesz się jak dziecko , Bix...Już jej nie uratujesz...Bo ona nie żyje.

Mest : Aleś go pocieszył...

Midnight : No wiem , tak ja pocieszam !

Bixlow : Bo ty pocieszać nie umiesz...

Mest : Jakaś Fiona jest cicha....

Midnight : Ona zawsze taka jest!

Kilka minut później w obozie....

Gray : Haha ! Dwie pary idą teraz i ... nie przechodzą...

Makarov : Cicho bądź Gray , oni przyszli na początku , po za tym... Midnight i Bixlow odpadli na początku =.=

Gray : No fakt...

Makarov : Zakonczyliśmy już drugą rundę egzaminu. Nie przechodzą dwie ostatnie pary : Grai i Juvia oraz Wendy i Charle. Najwięcej kulek zebrała Fiona i jej partner , Mest. Było ich aż 257.

Cobra : Rekordziści !

Mest : Mistrzu ... Jest problem taki mały lub... ogromny?

Midnight : Otóż wracamy ze "zwadu" ... Em znaczy się z poszukiwać Fiony no i....

Mest : Mroczna Gildia Fatal Alert została reaktywowana a razem z nią pięciu zabójców , którzy zaczęli już swoje działąnie i...

Bixlow : No i zabili Noriko...

Gildarts : Są aż tak POTĘŻNI?!

Midnight : Na to wygląda...

Fiona : Jestem mała , bezbronna , słaba... No i jeszcze kłócę się z 100 razy silniejszym ode mnie Mestem ! To przeze mnie Noriko nie żyje...Pięciu zabójców to tylko pestka.

Mest : ???

Fiona : Mistrz Leo jest jak 20 takich grup zabójców.

Midnight : Zaraz... 20 x 5 = ??? Noż zawsze byłem słaby z matmy!

Cobra : =120.

Midnight : O , dzięki Cobra. ŻE NANI?! TOŻ ON JEST NIE DO POKONANIA !

Bixlow : O.O Fiona , gdzie hajtnęłaś sobie taki wyrąbisty tatuaż ze smokiem?

Fiona : ??? Ja nie robie sobie tatuaży... (spogląda sobie na rękę) Smoczy tatuaż... Nie no znowu los mnie dobija !

Mest : Od kiedy Cię los kobieto dobija ?!

Fiona : Od kąd się urodziłam...(idzie w kierunku jeziora ze spuszczoną głową)

Mest : (łapie Fionę za nadgarstek) O nie , kobieta , tak to nie ma ! Jak znowu Cię ktoś porwie , to nikt jużza Ciebie karku nie nadstawi... No może oprócz mnie.

Makarov : W związku z taką sytuacją , egzamin zostaje zawieszony.

Koniec rozdziału 16 , kontynuacja w rozdziale 17 pt.: "Początek Wojny"

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA o ile nie wspomniano inaczej.